E
E is for the comfort,
You give to me
E is for the peace, I feel inside
E is for the good times
That go against the bad times
E is for the world you gave us
And left us here behind
They say
Tell me what's so wrong with E
That's what I hear them say
Tell me what's so wrong with E
That's what I hear them say
Let's talk about it
E is for the reason
To live through urban grey
E is for the warm glow,
That takes the fear away
Show us what is better
Why don't you stand inside
these shoes
Oh live with me each Monday...
Let's see what you would do...
Which world do you live in?
Which world did you choose?
Hiding the tears, that's all
No win
No lose
They say
Tell me what's so wrong with E
That's what I hear them say
Tell me what's so wrong with E
That's what I hear them say
Let's talk about it
W mrozny, zimowy wieczor elegancko wygladajacy gosc w "srednim" wieku poderwal w knajpie mloda laseczke. Bylo to o tyle latwe, z dziewczyna widziala przez okno jak facet wysiadal z nowiutkiego Mercedesa 600. Bez oporow wiec przyjela propozycje wspolnego spedzenia nocy.
Facet zabral ja do swojej willi pod miastem. Plonacy kominek, dobra whisky, kanapki z kawiorem, nastrojowa muzyka, slowem wszystko zblizalo ich coraz bardziej w strone sypialni. W pewnym momencie mezczyzna zaproponowal przejazdzke po pobliskim, zasniezonym lesie. Dziewczyna troche niechetnie, ale jednak wyrazila zgode. Zajechali Mercem na polane w srodku gluszy, facet wyjal z bagaznika sztucer, przeladowal i powiedzial:
- Rozbieraj sie.
Dziewczyna troche przestraszona sytuacja, a jeszcze bardziej 25 stopniowym mrozem, probowala protestowac, ale strzal w powietrze spowodowal, z wykonala polecenie dosc szybko. Gdy juz gola stala boso na sniegu, gosc rozkazal:
- Lep balwana - i dla unikniecia ewentualnych protestow znowu strzelil w powietrze ze sztucera. Dziewczyna rzucila sie toczyc sniegowe kule. Po 40 minutach na polanie stal balwan jak malowany. Mial nawet sniegowe raczki i nosek z kawalka galezi. Za to laska byla cala zdretwiala z zimna. Klient schowal sztucer, owinal ja grubym pledem i zabral znowu do swojej willi. A tam kominek, kawior, goracy grog, nastrojowa muzyka. Gdy panna odzyskala mowe, pierwsza rzecza jaka zrobila, bylo wykrzyczane zapytanie:
- Co to wszystko mialo znaczyc!!!!!?
- Widzisz, moja sliczna - odpowiedzial spokojnie gosc - Ja juz jestem kiepski w lozku. A dzieki temu balwankowi mam pewnosc, z ta noc zapamietasz do konca zycia.
Losowe piosenki:
Seed
School Boy's Crush
Sleazeoid
Madonna
I Only You Were Here
Million Dollar Face
Johnny's Song
Greta
Take Good Care Of It
Super Girl