Real Men
(Joe Jackson)
Take your mind back
I don't know when
Sometime when it always seemed to be just us and them
Girls that wore pink
And boys that wore blue
Boys that always grew up better men than me and you
What's a man now
What's a man mean
Is he rough or is he rugged
Cultural and clean
Now it's all changed It's got to change more
We think it's getting better but nobody's really sure
And so it goes - go round again
But now and then we wonder who the real men are
Mmmhmmmm -- MhmmMmmm
Mmmhmmmm -- MhmmMmmmM
Ahh-ahh-ahhhhh-ah
See the nice boys
Dancing in pairs
Golden earring golden tan
Blow-wave in the hair
Sure they're all straight Straight as a line
All the guys are macho
See their leather shine
You don't want to sound dumb
Don't want to offend
So don't call me a faggot not unless you are a friend
Then if you're tall
Handsome and strong
You can wear the uniform and I could play along
And so it goes - go round again
But now and then we wonder who the real men are
Mmmhmmmm -- MhmmMmmm
Mmmhmmmm -- MhmmMmmmM
Ahh-ahh-ahhhhh-ah
Time to get scared
Time to change plan
Don't know how to treat a lady
Don't know how to be a man
Time to admit
What you call defeat
âCause there's women running past you now and you just drag your feet
Man makes a gun
Man goes to war
Man can kill and man can drink and man can take a whore
Kill all the blacks
Kill all the reds
If there's war between the sexes then there'll be no people left
And so it goes - go round again
But now and then we wonder who the real men are
And so it goes - go round again
But now and then we wonder who the real men are
And so it goes - go round again
But now and then we wonder who the real - men are
Przyjechala z Ameryki kobitka do Francji i postanowila zabawic sie na calego. Wsiada do taxi i pyta goscia, gdzie jest najbardziej rozrywkowy lokal. Faceta mowi, z chetnie ja do takiego zabierze. Kobitka pyta, czy na pewno lokal jest najlepszy. Taksiarz odpowiada z wszystkie paryzanki tam jezdza. W lokalu nic ciekawego bar, scena pare koslawych stolikow, ale w cholere kobiet. Wszystkie siedza sacza drinki i na cos czekaja. Po paru godzinach kobitka znudzona jak diabli stwierdza z wychodzi; ale w tym momencie wychodzi na scene prezenter i zapowiada numer ktory wykona Pepee. Wszystkie babki w klubie zrywaja sie na rowne nogi i leca pod scene. Zaciekawiona kobitka tez tam podchodzi; na scene wychodzi facio chudy, z podkrazonymi oczami z krzeselkiem w reku; rozlegaja sie oklaski i w ogole jest glosno. Kobitka patrzy ponuro. Facio stawia krzeselko, wyciaga z kieszeni orzech wloski i kladzie go na krzesle, nastepnie wyciaga ze spodni fiuta; przymierza sie nim do orzecha i wali w niego cisem karate. Orzech rozpryskuje sie na drobne kawalki kobita jest zafascynowana. Wraca do domu i opowiada o tym wszystkim znajomym.
Po 30 latach postanawia jeszcze raz ujrzec tego typu numer. Jedzie do Francji, do klubu i czeka. Wychodzi prezenter i zapowiada Pepee. Kobitka zdziwiona, jak to, przeciez to chyba nie ten sam facio, bylby juz strasznie stary. Czeka i widzi tego samego goscia to samo krzeslo, tylko w drugim reku orzech kokosowy. Kobitka w szoku. Pepee robi ten sam numer z kokosem i idzie za kulisy. Kobitka nie wytrzymuje, kupuje kwiaty, flache i leci za kulisy. Spotyka sie z Pepee i pyta:
- Jak pan to zrobil, 30 lat temu bylam i pan rozbijal orzechy wloskie, a teraz kokos?!! Ile to lat pan trenowal i jak pan to robi?!!! Pytan nie bylo konca.
Na to Pepee odpowiada:
- Kochana, to juz nie te oczy...
Losowe piosenki:
Sober Song
F**king in the Bushes
Toy Store
Body Bag
When I Die