Unclean
You're never satisfied with what
I want to be You're never
Satisfied with how you control me
You're never satisfied with anything
You see And you'll never let it be
Forever taking what
Was never given out
You never thought of those
That had to do without
You were the chosen one you
Had to take that route
And you make the martyrs shout
And I don't know what you mean
When you say that I'm unclean
And I don't know why you hate
Everything that made you great
Forever looking down on what
You used to be
Forever holding us
From ever being free
You have killed the
God in me And I don't
Know what you mean
When you say that I'm unclean
And I don't know why you hate
Everything that made you great
You're never satisfied with
What you are today
You're never satisfied with
What you had to pay
You're never satisfied with anything
I say But I'll never go away
And I don't know what you mean
When you say that I'm unclean
And I don't know why you hate
Everything that made you great
And we don't know what you mean
When you say that we're unclean
And we don't know why you hate
Everything that made you great
?ona w lozku z kochankiem, wpada maz, straszna awantura, wyrzuca ja z domu, rozwod, tragedia. Ona przyszla do kosciola, modli sie:
- Panie Boz, jakbys mogl cofnac czas, zby to sie nie zdarzylo, to zrobie co zechcesz...
- Dobrze - odpowiada gromki bas z wysokosci sufitu - ale musisz o czyms pamietac. Zginiesz na morzu!!!
- Dobrze Panie Boz, zgadzam sie na te warunki...
PYK! Czas sie cofnal, ona znow w lozku z kochankiem: szybko go wyrzucila z
domu, wrocil maz, wszystko bylo Ok, byli bardzo szczesliwi. Za jakies piec lat zona dostaje maila, ze wygrala wycieczke dookola swiata statkiem pasazrskim. Pamietajac o przestrodze ("zginiesz na morzu") zadzwonila do firmy turystycznej, ze musi niestety zrezygnowac, poniewaz wisi nad nia fatum. Na to czlowiek z powyzszej firmy tlumaczy jej, ze sa szalupy ratunkowe, helikoptery, ze w ogole ten statek jest taki, ze przy nim titanic
to pikus. No to kobieta w koncu dala sie przekonac i poplynela. Oczywiscie gdy byli na pelnym morzu rozpetala sie burza i statek zaczal tonac. Kobieta, zobaczywszy ze jest w beznadziejnej sytuacji, wznosi modly:
- Boz, zgadzam sie za ja powinnam zginac na morzu, taka byla miedzy nami umowa, ale po co ginie wraz ze mna pare tysiecy ludzi???
Gromki bas z nieba odpowiada:
- Ja was, piec lat zbieralem!!!
Losowe piosenki:
Love Like Mine
More Than You Know
Ozone
Tell Me At Midnight
All My Tomorrows
I'm A Road Runner
Tagic Comedy
Plaisir D'amour (Johann Paul Aegidius Martin)